Jak wybrać dobrej jakości Tongkat ali: na co patrzeć na etykiecie

Tongkat ali (Eurycoma longifolia) to jeden z najdroższych, a zarazem najbardziej „zróżnicowanych” pod względem jakości suplementów roślinnych na rynku. Pod jedną nazwą sprzedaje się i standaryzowane ekstrakty wodne, które badano w badaniach klinicznych, i zwykły zmielony korzeń nieznanego pochodzenia. Redakcja wyjaśnia, jak czytać etykietę, które liczby mają znaczenie i na co zwracać uwagę, aby nie przepłacić za proszek bez udowodnionego działania.
Dlaczego jakość tongkat ali tak bardzo się różni
Eurycoma longifolia to niewysokie drzewo z lasów tropikalnych Azji Południowo-Wschodniej: Malezji, Indonezji, Tajlandii, Wietnamu. W tradycyjnej medycynie tych krajów wykorzystuje się przede wszystkim korzeń, który zaparza się jako gorzki wywar. Surowiec przeważnie zbiera się w naturze, a nie uprawia na plantacjach, dlatego zawartość substancji czynnych zależy od wieku rośliny, gleby, regionu i sposobu suszenia.
Druga przyczyna niejednorodności to technologia. Tradycyjnym sposobem jest ekstrakcja wodna i właśnie ekstrakty wodne badano w większości badań klinicznych. Jednak na rynku trafiają się ekstrakty alkoholowe, wodno-alkoholowe oraz po prostu rozdrobniony korzeń. Ich profil chemiczny jest różny: część związków polarnych przechodzi do wody, część — do alkoholu, a w suchym proszku korzenia stężenie substancji czynnych jest znacznie niższe.
Trzecia przyczyna to brak jednolitego międzynarodowego standardu. Malezja, gdzie tongkat ali ma status produktu narodowego, opracowała standard MS 2409 dla liofilizowanego (suszonego sublimacyjnie) wodnego ekstraktu korzenia. Określa on wymagania dotyczące identyfikacji, zawartości substancji markerowej eurikomanonu, wilgotności i zanieczyszczeń. Ale producenci z innych krajów nie są zobowiązani, aby mu odpowiadać, a na etykiecie odniesienie do standardu trafia się rzadko.
Wreszcie cena surowca stymuluje fałszowanie. Wysoki popyt na „naturalne boostery testosteronu” i ograniczone zapasy dzikiego korzenia stwarzają pokusę rozcieńczania produktu tańszymi wypełniaczami lub dodawania niezadeklarowanych substancji farmaceutycznych. Dlatego ocena jakości tongkat ali to nie formalność, lecz główny czynnik, od którego zależy i skuteczność, i bezpieczeństwo.
Postać surowca: korzeń, ekstrakt, stosunek
Pierwsze, co warto znaleźć na etykiecie, to jaką dokładnie część rośliny wykorzystano. Wiarygodni producenci piszą „root” lub „korzeń”. Jeśli podano po prostu „Eurycoma longifolia” bez uściślenia, albo wspomniano o łodydze czy liściach, jest to powód do czujności: dane kliniczne dotyczą właśnie korzenia, a inne części rośliny mają inny skład.
Drugie to postać: „root powder” (zmielony korzeń) czy „root extract” (ekstrakt). Proszek korzenia to najtańszy wariant, a aby osiągnąć ilość substancji czynnych, którą daje standaryzowany ekstrakt, potrzeba by go wielokrotnie więcej. Ekstrakt otrzymuje się, wydobywając rozpuszczalne składniki z surowca i susząc je; właśnie on jest przedmiotem większości badań.
Trzecie to stosunek „surowiec : ekstrakt”, na przykład 100:1 lub 200:1. Ta liczba oznacza, ile kilogramów korzenia poszło na kilogram ekstraktu. Niestety niczego nie gwarantuje: stosunek zależy od wydajności substancji rozpuszczalnych i może być zawyżony przez marketingowców. Wysoka liczba bez standaryzacji na substancje czynne nie jest wskaźnikiem jakości, lecz raczej chwytem reklamowym.
Czwarte to rozpuszczalnik. Ekstrakty wodne najbardziej odpowiadają tradycyjnemu zastosowaniu i danym klinicznym. Jeśli typ ekstrakcji nie jest podany, warto zapytać producenta lub zajrzeć do certyfikatu analizy. Poniżej porównanie głównych postaci, które trafiają się na rynku.
| Postać | Co to jest | Plusy | Minusy |
|---|---|---|---|
| Zmielony korzeń | Wysuszony rozdrobniony surowiec | Tanio, „całościowy” produkt | Niskie i nieprzewidywalne stężenie substancji czynnych |
| Ekstrakt ze stosunkiem (na przykład 100:1) | Koncentrat bez podanych markerów | Wyższe stężenie | Liczba nie jest weryfikowalna, skład nieznany |
| Standaryzowany ekstrakt wodny | Podano % eurikomanonu i/lub glikosaponinów | Odpowiada badaniom klinicznym, powtarzalność | Droższy |
| Opatentowany ekstrakt | Firmowy surowiec z własnymi badaniami | Przejrzystość, publikacje | Najwyższa cena, dane często finansuje producent |

Standaryzacja: eurikomanon, glikosaponiny, polipeptydy
Standaryzacja oznacza, że producent gwarantuje określoną zawartość jednej lub kilku substancji „markerowych” w każdej partii. Za główny marker tongkat ali uważa się eurikomanon — kwasinoid, czyli gorzki związek charakterystyczny dla rodziny biegunecznikowatych. To właśnie kwasinoidom przypisuje się znaczną część aktywności biologicznej korzenia, a sam eurikomanon wykorzystuje się jako identyfikator prawdziwego surowca.
Poza eurikomanonem producenci często podają zawartość glikosaponinów, ogólnych polipeptydów lub „bioaktywnych polipeptydów” (tzw. frakcja eurypeptides). Te wskaźniki również mają sens, ale metody ich oznaczania różnią się między laboratoriami, więc porównywać procentów na etykietach różnych marek wprost nie warto. Bardziej przydatne jest sprawdzenie, czy podano metodę analizy, na przykład HPLC (wysokosprawna chromatografia cieczowa).
Malezyjski standard MS 2409 określa dla wodnego liofilizowanego ekstraktu zakres zawartości eurikomanonu, a także wymagania dotyczące identyfikacji według chromatograficznego „odcisku”. Dokładne granice liczbowe w różnych wersjach dokumentu i opisach producentów się różnią, dlatego redakcja nie podaje ich jako punktu odniesienia — ważniejsze jest, aby producent w ogóle deklarował standaryzację i potwierdzał ją analizą każdej partii.
Praktyczny wniosek jest prosty: z dwóch produktów o tej samej cenie lepszy jest ten, w którym podano konkretny marker, jego procent i metodę kontroli. Produkt, na którego etykiecie jest jedynie „ekstrakt 200:1” czy „superpotężna formuła”, faktycznie nie daje kupującemu żadnej sprawdzonej informacji.
Bezpieczeństwo: metale ciężkie, zanieczyszczenia, fałszowanie
Korzeń drzewa rosnącego w glebie zdolny jest gromadzić ołów, rtęć, kadm i arsen. Dla dzikiego surowca z różnych regionów to ryzyko trudno kontrolować na etapie zbioru, dlatego odpowiedzialni producenci sprawdzają każdą partię gotowego ekstraktu. Malezyjscy regulatorzy w przeszłości wielokrotnie odnotowywali produkty z tongkat ali z przekroczeniem zawartości ołowiu i rtęci i to jedna z przyczyn, dla których kraj wprowadził standaryzację.
Punktami odniesienia dla dopuszczalnej zawartości zanieczyszczeń pierwiastkowych w suplementach diety służą między innymi rozdział ogólny Farmakopei USA <2232> oraz europejskie maksymalne poziomy zanieczyszczeń w produktach spożywczych. Kupujący nie musi znać tych liczb na pamięć: wystarczy upewnić się, że w certyfikacie analizy partii jest wiersz z metalami ciężkimi, wynikami i metodą.
Drugi blok ryzyk to czystość mikrobiologiczna (ogólna liczba drobnoustrojów, drożdże i pleśnie, patogeny) oraz pozostałości rozpuszczalników, jeśli ekstrakcji nie prowadzono wodą. Trzeci to fałszowanie syntetycznymi preparatami. Suplementy na „męską siłę” to jedna z kategorii, w których organy kontrolne regularnie wykrywają niezadeklarowane inhibitory PDE-5 (sildenafil i jego analogi), a w suplementach sportowych — prohormony i sterydy.
Dla sportowców, którzy przechodzą kontrolę antydopingową, ostatni punkt jest krytyczny. Sam tongkat ali nie znajduje się na Liście zabronionej WADA, ale zanieczyszczony produkt może doprowadzić do pozytywnego testu, a zasada surowej odpowiedzialności sportowca w takich przypadkach nie robi wyjątków. Dlatego takim osobom warto wybierać produkty, które przeszły niezależną certyfikację potwierdzającą brak substancji zabronionych.
- Metale ciężkie:ołów, rtęć, kadm, arsen — muszą być podane w COA z wynikami.
- Mikrobiologia:ogólna liczba drobnoustrojów, drożdże i grzyby pleśniowe, brak salmonelli i E. coli.
- Pozostałości rozpuszczalników:aktualne dla ekstraktów alkoholowych i mieszanych.
- Niezadeklarowane substancje:inhibitory PDE-5, sterydy — ryzyko dla zdrowia i dla statusu antydopingowego.
Lista kontrolna etykiety i certyfikatów
W praktyce ocena jakości sprowadza się do kilku pytań. Czy podano nazwę łacińską i część rośliny? Czy zaznaczono, że to ekstrakt, i jakim rozpuszczalnikiem go otrzymano? Czy jest standaryzacja na konkretny marker z procentem? Czy podano ilość ekstraktu w jednej porcji w miligramach, a nie tylko w składzie „mieszanki własnej” bez rozpisania?
Osobno warto zwrócić uwagę na „proprietary blend” — firmowe mieszanki, w których tongkat ali połączono z buzdygankiem, kozieradką, cynkiem itd., a podano jedynie masę łączną. Taka forma nie pozwala zrozumieć, ile dokładnie tongkat ali otrzymujesz, i często oznacza, że drogiego składnika jest tam symboliczna ilość.
Kolejny poziom to dokumenty. Rzetelny producent lub sprzedawca dostarcza certyfikat analizy (Certificate of Analysis, COA) konkretnej partii z numerem zgodnym z numerem na opakowaniu. Jeszcze lepiej, jeśli analizę przeprowadziło niezależne akredytowane laboratorium. Znaki niezależnych programów certyfikacji suplementów sportowych dodatkowo obniżają ryzyko niezadeklarowanych substancji dopingowych.
Wreszcie dawkowanie na etykiecie warto porównać z tymi, które stosowano w badaniach. W pracach klinicznych ze standaryzowanymi ekstraktami wodnymi najczęściej stosowano 200–400 mg ekstraktu na dobę; znacznie mniejsze ilości raczej nie odtworzą zbadanych efektów, a znacznie większe nie mają potwierdzenia bezpieczeństwa. Jeśli przyjmujesz leki, masz choroby serca, wątroby, nerek lub stany hormonozależne, przed rozpoczęciem przyjmowania warto poradzić się lekarza.
| Punkt etykiety | Dobry znak | Niepokojący znak |
|---|---|---|
| Surowiec | Eurycoma longifolia, root | Bez wskazania części rośliny |
| Postać | Ekstrakt wodny | Tylko „200:1” czy „megakoncentrat” |
| Standaryzacja | % eurikomanonu, metoda HPLC | Brak |
| Ilość | Mg ekstraktu na porcję | Mieszanka własna bez rozpisania |
| Dokumenty | COA partii, niezależne laboratorium | „Certyfikaty” bez numeru partii |
Wnioski redakcji
Jakość tongkat ali określają trzy rzeczy: właściwy surowiec (korzeń), typ ekstraktu (przeważnie wodny) i przejrzysta standaryzacja z potwierdzeniem analizą partii. To właśnie takie produkty są najbliższe tym, które badano w badaniach klinicznych.
Wysokie stosunki w rodzaju „200:1” bez podanego markera i mieszanki własne nie dają gwarancji. Natomiast certyfikat analizy z metalami ciężkimi, mikrobiologią i numerem partii to minimalny poziom przejrzystości, którego warto wymagać.
Nawet najwyższej jakości ekstrakt nie zastąpi snu, odżywiania i treningów, a jego efekty, według przeglądów systematycznych, są umiarkowane. Realistyczne oczekiwania to druga połowa udanego wyboru.
Radzimy również przeczytać nasze materiały „Tongkat ali na redukcji: czy pomaga”, „Tongkat ali a sen” oraz „Historia buzdyganka: jak suplement stał się popularny”.
Bibliografia
- Talbott SM, Talbott JA, George A, Pugh M. Effect of Tongkat Ali on stress hormones and psychological mood state in moderately stressed subjects. J Int Soc Sports Nutr. 2013;10(1):28.
- Henkel RR, Wang R, Bassett SH, et al. Tongkat Ali as a potential herbal supplement for physically active male and female seniors — a pilot study. Phytother Res. 2014;28(4):544–550.
- Ismail SB, Wan Mohammad WMZ, George A, et al. Randomized clinical trial on the use of PHYSTA freeze-dried water extract of Eurycoma longifolia for the improvement of quality of life and sexual well-being in men. Evid Based Complement Alternat Med. 2012;2012:429268.
- Thu HE, Mohamed IN, Hussain Z, Jayusman PA, Shuid AN. Eurycoma longifolia as a potential adoptogen of male sexual health: a systematic review on clinical studies. Chin J Nat Med. 2017;15(1):71–80.
- Department of Standards Malaysia. MS 2409:2011. Phytopharmaceutical aspect of freeze dried water extract from Tongkat Ali roots — Specification.
- United States Pharmacopeia. General Chapter <2232> Elemental Contaminants in Dietary Supplements. USP–NF.
- Maughan RJ, Burke LM, Dvorak J, et al. IOC consensus statement: dietary supplements and the high-performance athlete. Br J Sports Med. 2018;52(7):439–455.
Andriy Melnyk
Trener sportów siłowych, autor programów dla początkujących i średniozaawansowanych. Pisze o planowaniu treningów.


